Miesięczne archiwum: Marzec 2011

GNIJĘ ZA WASZE GRZECHY. Gównojad

Cuchnę zgnilizną, odorem niemożliwym do zniesienia przez otoczenie, kassssssłające przy mnie, krztuuuuuuszące się, charrrrrrkające, wymiottttttujące, tracące oddech, zatykające swoje przebrzydłe otwory gębowo-noszaste szalami zimą i łapskami latem, kiedy przemieszczam się komunikacją miejsko-wiejską, naziemną i podziemną, każdą. Idąc ulicą i siedząc na ławce. Przechodząc i gdy koło mnie przechodzą. Nie myśląc o tym i rozmyślając. Mając [...]

Plej alta Graco.salydus.Najwyższa łaska

Kuk…

Per logica faktycznego myślenia, że niepodobna ogląd zrobić całej tej metafizie mnie otaczającej. Zapodawszy myśl bieżę dalej przed się, potykając o dziesięcioletnie patyczki rozsiadłe na mej drodze donikąd-przeznaczenia. Chichrające wcale nie pod nosem i jedno przez drugiego wyrzucające girasy pode mnie. Trącąc pion, upadając rypię prosto mordą w krocze. Śmierdzi jak szczocharnia i gówniarnia pekapowego [...]

Next, please!

fefe

  którakolwiek taka sama

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.