Słuchając dźwięków

Za drzwiami wyję
Już pełznę, skradam się
czuję Twój zapach
wabi mnie
Już sięgam nagiego ciała
ręce wędrują gdzie nie powinny…
grzeczne dziewczynki tak się nie zachowują
szał w Twoich oczach
napięte mięśnie, błaganie o więcej
wpijam się w skórę, rozrywam
tarzam się w cieple wnętrza
w nim złożę całą namiętność
Teraz nie masz odwrotu
robię to… to! Robimy
Nie dam Ci odejść
Teraz nie odejdziesz
Nie chcesz odjeść!
Nawet o tym nie myślisz
pręęężąc się krzyyyczysz!…

Dodaj komentarz