(co niektórzy dostrzegają to w trakcie jego dyktatury, jeszcze mniej
liczni mówią o tym, co jest znoszone przez następujących po sobie
siepaczy.
ULEGANIE złu wynika zwykle ze strachu, bywa wygodne, jest owocem
pracy od podstaw aparatu represji, zniewolenia, czyli osiągniętym celem,
który teraz, podporządkowany, ma mu służyć; wyprany mózg nie zastanawia
się, nie zadaje pytań. Byt bez właściwości przyjmuje jarzmo tak samo jak
deszcz (który szcza na niego) – zamiast przeciwstawić się mu, zagrzmieć
z całą mocą!
Prawo jest AMORALNE, nie jest ani dobre ani złe. Jest jak Bóg – tyle że
niezwykle zmienna z niego dziwka. Co jest ‘dobre, właściwe, naturalne,
szlachetne’ – plugastwa używane przez MORDERCÓW – jutro jest
‘złem, wypaczeniem, zboczeniem, nikczemnością’ – rzeczą następujący
mordercy – i tak niezmiennie, na okrągło, kółko graniaste.
Pluję zatem! Charkam! Rżę! Chrumkam!
Zarazem: jest ono tym, czym prawo chrabąszcza dla homusa.
PRZENIKAM.
23. Przewodnicy, nauczyciele, przywódcy i inne ścierwo potrzebne
jest słabym, bezrozumnym, ślepym, głupim – nie mnie!
24. Spojrzałem, ujrzałem. Nie jestem niewierny.
25. Jestem kim innym, jeśli zapytacie – zaprzeczę.
26. Prawdy się nie wykluczają. Podobnie jak rzeczywistości.
sierpień 19, 2007 o 1:22 pm |
Co jest w Twoim sercu, że tyle zapalczywości w Twoim poscie? Bóg i tak Cie kocha i to bardzo. Jezus przyszedł tu, abys miał druga szansę… byś mógł spróbować jeszcze raz.